Biznes drogeryjny

Sklep z kosmetykami nie wydaje się specjalnie skomplikowanym pomy­słem na biznes. Jak każdy sklep, musi

mieć część handlową i zaplecze. Punk­tem wyjścia każdego, kio chciałby się sprawdzić w tej dziedzinie biznesu, jest wybudowanie lub wynajęcie odpowied­niego lokalu. Koszt jego pozyskania wpływa w dużym stopniu na koszt uru­chomienia sklepu drogeryjnego.

Tak jest niestety jedynie w teorii. Pro­wadzenie drogerii, podobnie jak każdego wyspecjalizowanego sklepu, wymaga co­raz bardziej pogłębionej wiedzy. Tym bar­dziej, że Polacy, nie tylko Polki, coraz bar­dziej interesują się kosmetykami i sami mają coraz większą wiedzę i wymagania. Na półkach drogerii muszą się przede wszystkim znaleźć produkty naturalne, zawierające składniki roślinne. Półki mu­szą być bogate – nie tylko mydła i kremy, ale wszelkie maseczki, wody toale­towe i to na każdą kieszeń. Oprócz ko­smetyków klienci pytają w takich skle­pach niemal o wszystko: o zioła, herbatki, wody mineralne i lecznicze, a na we i o ko­ce, poduszki i o zdrową żywność. Na te pytania trzeba szybko reagować – aby wygrać z hipermarketami, które stać na dużą paletę oferty i na duże promocje.

Źródło: EMP